Skuteczna komunikacja

Drodzy Rodzice … dzisiaj ode mnie kilka słów na temat skutecznej komunikacji.

Jak pomoc dzieciom, aby radziły sobie z własnymi uczuciami?

Często zdarza się, że emocje, które przeżywa nasze dziecko, gdy mówi nam o tym, my próbujemy negować, a czasem zaprzeczamy:
– No coś ty, chyba aż tak nie boli?
– Chłopaki nie płaczą.
– To tylko mała ranka…
– Nie płacz…

Dajemy w takich sytuacjach rady, tłumaczymy usilnie, że nie mamy, tego czego dziecko chce. Im dłużej rozmawiamy, tym gorzej sytuacja wygląda. Czasem wymyka się spod kontroli?!?! Trudna sytuacja trwa, dziecko długo płacze  i nie chce się uspokoić.

Jest pewien sposób na łagodny przebieg różnych sytuacji. Zatem jak  pomoc sobie i dziecku?  Gdy ono dzieli się z nami daną sytuacja: coś je boli,  ktoś  uderzył, jest zmęczone, chce mieć babcie przy sobie w tej chwili , popsuła się zabawka itp.  my po prostu  wysłuchajmy i zaakceptujmy jego uczucia.  W czasie rozmowy mówimy tylko:  ach tak, rozumiem, mmm… bądźmy aktywnymi  słuchaczami. Określmy uczucia słowami: Jesteś smutny….,tęsknisz bardzo za babcią…., tak bardzo boli cię noga. Często wystarcza samo wysłuchanie dziecka –  stuprocentowa akceptacja jego uczuć. Dodatkowo możemy wesprzeć je słowami: gdybym tylko miała czarodziejska moc  (czarodziejską różdżkę…., wyczarowałabym…., sprawiłabym….,wyczarowałabym ci te ciasteczka…., sprawiłabym, ze babcia zjawiła by się u nas…., sprawiłabym, ze przestałoby cię boleć).

  • Gdy dziecko chce nam coś powiedzieć, przerwijmy na moment swoje zajęcia, aby uważnie posłuchać.
  • Można pomoc tylko słuchając, często współczujące milczenie jest tym czego oczekuje dziecko.
  • Trudno jest dziecku myśleć konstruktywnie, kiedy ktoś je pyta, gani, radzi.
  • Bardzo pomocne jest zwyczajne : ach tak, rozumiem, mmm…takie słowa połączone z naszą uwaga zachęcają do wyrażenia własnych uczuć i myśli oraz szukania własnych rozwiązań.
  • Nazywając uczucia dziecka i akceptując je, dziecko się uspokaja, jest zadowolone, czuje, że ktoś je rozumie. Czasami pragnie wyrazić słowami to co czuje i to mu pomaga.

ABY POMOC DZIECKU, BY RADZIŁO SOBIE Z WŁASNYMI UCZUCIAMI:

  1. Słuchaj dziecka bardzo uważnie.
  2. Zaakceptuj jego uczucia słowami: Ach tak…, rozumiem…, mmm…
  3. Określ te uczucia
  4. Zamień pragnienia na fantazje.

Wszystkie uczucia można zaakceptować. Pewne działania należy ograniczyć.

„Widzę jak jesteś zły na brata. Powiedz mu, co chcesz, słowami, nie pięściami”.

Na postawie książki pt.:   „Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły A. Faber, E. Mazlish

Pozdrawiam 🙂 Magda P.